Syczące zagadki

Zagadki, których rozwiązaniem są wyrazy z głoską [s]. Pamiętamy o prawidłowej wymowie - czubek języka za dolnymi zębami, zęby zamknięte.

Gdzie słyszysz głoskę [s]? Na początku, na końcu, a może w środku wyrazu? Podziel wyraz na sylaby, podziel na głoski.

Ma okrągłe oczy,
świetnie widzi w nocy.
Doskonale słyszy,
poluje na myszy.
(sowa)

Gadatliwa, bystrooka,
lubi błyskotki, bo to jest...
(sroka)

Na zielonej łące
kwitnie ich tysiące.
W swej nazwie sto mają,
jak się nazywają?
(stokrotka)

Miła niespodzianka,
kwitnie już...
(sasanka)

Nie las, nie park,
choć się zieleni,
smaczne owoce
znajdziesz tam w jesieni.
(sad)

Sosnowy, dębowy,
stary lub młody,
rosną w nim grzyby,
rosną jagody.
(las)

Jaka to głowa,
duża czy mała,
z zielonych liści
składa się cała?
(kapusta)

Końce jej ujmę w ręce,
co podskoczę, to się kręcę,
pod stopami i nad głową
ona śmiga wciąż na nowo.
(skakanka)

Cztery nogi,
jeden blat,
gdyby nie on,
gdzie byś jadł?
(stół)

Porzeczkowy czy wiśniowy,
zawsze smaczny jest i zdrowy.
(sok)

Choć dziurek w nim sporo,
łatać ich nie trzeba.
Zjesz go z apetytem,
razem z kromką chleba.
(ser)

Pod dowództwem kapitana
płynie po morzach i oceanach.
(statek)

Jaki ptak ma skrzydła,
ale nie z piórek?
Bardzo wysoko
wzbija się w górę.
(samolot)

Kto pracuje w hełmie,
pnie się po drabinie,
kiedy syczy ogień
i gdy woda płynie?
(strażak)

Jak się nazywa ta pora roku,
co ściele dywan zielony wokół?
(wiosna)

Widzisz je we dnie,
nie widzisz w nocy.
Zimą grzeje słabo,
latem z całej mocy.
(słońce)

Bajkowe panienki,
nie lubią sukienki,
wszystkie wolą rybi ogon
i dlatego pływać mogą.
(syrenki)

Mam cztery rogi,
dwa długie i dwa krótkie boki.
Kwadratem nie jestem,
choć mam kąty proste.
(prostokąt)

Mydła i wody pilnie unika.
Jak takiego nazwać chłopczyka?
(brudas)

Kopia ją w kopalni,
kupujesz ją w sklepie,
z nią każda potrawa
smakuje ci lepiej.
(sól)

Jest biała,
siedzi w tubie,
zęby czyścić nią lubię.
(pasta)

Choć nie mają kół
same pędzą w dół,
ale musisz mieć sznurek,
aby wciągnąć je w górę.
(sanki)

Cztery nogi, cztery rogi,
piąty blat,
teraz usiadł przy nim Jurek,
smaczny obiad zjadł.
(stół)

Po żelaznym moim grzebiecie
Poprzez rzekę przejść możecie.
(most)

On pierwszy do nas
z ciepłych krajów wrócił
i nad polami
teraz piosnkę nuci.
(skowronek)

Chociaż to nie orzeł
w chmury wzbić się może.
(samolot)

Choć nóg nie posiada
szybko pędzi szosą,
bo nie nogi lecz koła
po szosie go niosą.
(samochód)

Pędzi szybko szosą,
nie ma nóg, lecz koła,
nim pojedzie na wycieczkę
cała grupa twoja.
(autobus)